piątek, 31 stycznia 2014

Podsumowanie stycznia

Styczeń był dla mnie dość średnim miesiącem, ale u mnie zawsze tak jest, że początek roku okazuje się słaby, a im bliżej końca, tym lepiej :) Teraz mam ferie, więc teoretycznie powinnam czytać więcej niż w tygodniu szkolnym i na początku rzeczywiście tak było, ale ostatnio mój zapał znikł i postanowiłam, że muszę trochę odpocząć. Nie przeczytałam mało, ale wiem, że stać mnie na więcej. A oto moje wyniki.
Lista przeczytanych książek:
  1. "Dar" Gaja Kołodziej (272 strony)
  2. "Obiecaj mi" Richard Paul Evans (296 stron)
  3. "Kroniki krwi" Richelle Mead (416 stron)
  4. "Baśniarz" Antonia Michaelis (400 stron)
  5. "Głębia" Tricia Rayburn (368 stron)
  6. "Jutro" John Marsden (272 strony)
  7. "Mroczne serce. Przeznaczeni" Lee Monroe (368 stron) 
  8. "Przędza" Gennifer Albin (392 strony) 
+ "Wizyta kapitana Stormfielda w niebie" [w: "33 opowieści"] Mark Twain (47 stron)

Przędzę jeszcze czytam, ale postanowiłam zaliczyć ją jeszcze do tego miesiąca :)
Liczba stron: 2831
Liczba stron na dzień: ok. 91
Średnia ocen: 6,5 (bez Przędzy)
Liczba opublikowanych recenzji książek: 7
Liczba opublikowanych recenzji filmów: 0
Liczba wszystkich wpisów na bloga: 10
Pięć książek z ośmiu pochodzi z mojej własnej biblioteczki, jedna jest mojej siostry, jedna pożyczona od koleżanki i jedna to egzemplarz do recenzji, więc jak na razie spełniam swoje postanowienie, aby ruszyć powieści z półek :)
Najlepszą książką okazało się Jutro, mimo tego, że była powieść, która uzyskała lepszą ocenę, ponieważ bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i zakochałam się w niej, zaś najgorsza była jedna - Mroczne serce. Przeznaczeni.
Mam nadzieję, że luty będzie lepszym miesiącem, obfitym w dobre książki i że w końcu wróci mi wena :)
Pozdrawiam!

15 komentarzy:

  1. Bardzo ładne wyniki!
    Gratuluję! :)

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli najlepszą książką stycznia okazało się "Jutro" a ja się zawahałam przy zakupach i ostatecznie z niej zrezygnowałam skłądając zamówienie, szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  3. Średni? Rewelacyjny miesiąc i wspaniałe wyniki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wyniki! Ja tam przeczytałam 4 książki i jestem zadowolona ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne wyniki, gratuluj. Ja nigdy tylu ksiazek bym nie przeczytal :D
    Pozdrawiam, Damian. 0

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcale nie taki zły wynik :) Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wynik. Dla mnie styczeń to najlepszy miesiąc do tej pory jeśli chodzi o lektury i ich zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezły wynik :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry miesiąc :D "Przędza" czeka na półce i ciekawi mnie recenzja tej książki :D Na "Jutro" mam chrapkę już od dłuższego czasu, więc na pewno przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję świetnego wyniku ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezły wynik ja w tym miesiącu przeczytałam tylko 5 książek :-) Czytałam Jutro i mi też się podobało jednak jakoś nie mam ochoty czytać kolejnych części :-)

    biblioholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też nie najlepiej z czytaniem, jednak ferie u mnie też się zaczynają i mam zamiar sobie to jakoś wynagrodzić. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Napisz jak "Baśniarz":) na mojej półce "Przędza", ale w związku z tym, że jest moja własna to się nie spieszę z czytaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję wyników :)
    Ja przeczytałam "Przędzę" w styczniu, ale chyba niestety ustawiłam jej poprzeczkę za wysoko, bo nie spodobałaby mi się tak, jakbym chciała...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie recenzji. Jeżeli zapoznałeś/aś się już z omawianą pozycją, podziel się ze mną swoim zdaniem, tylko proszę, nie spoileruj innym.